Procedura przyjęcia dwójki dzieci została załatwiona bardzo szybko. Następnego ranka o 7:00 Clara odprowadziła dzieci do przedszkola.
– Declan, dobrze opiekuj się siostrą. Jeśli cokolwiek się stanie, zadzwoń do mnie, dobrze?
Declan posłusznie skinął głową. – Mamusiu, możesz iść do pracy. Dobrze zaopiekuję się Haze.
Clara pogłaskała dzieci po głowach i odchodząc, co rusz się odwracała.
Dopiero gdy














