Chłopiec oparł się o kolana pani Callahan i powiedział cichym głosem: – Haze po prostu lubi jeść to, co zrobi mamusia. Ostatnio schudła, bo mieszkamy z rodziną Callahanów.
Pani Callahan zachichotała. – Czy jeśli nie pozwolę waszej mamusi gotować, to będę złą osobą?
– Nie, po prostu chcę, żebyś spróbowała jedzenia mamusi. Jest naprawdę pyszne. – Declan zamrugał. – Sama się przekonasz, jak spróbujes














