Angela nie mogła dłużej powstrzymać śmiechu.
Wszystkie oczy natychmiast zwróciły się w jej stronę. Odkasłała niezręcznie, a potem narzekała: "Dlaczego jeszcze nie zaczęliśmy jeść? Umieram z głodu."
Nawet nie musiała tego mówić – ja też już byłam głodna. Żeby mieć ten przywilej jedzenia na tak wystawnej kolacji, zjadłam tylko trochę owoców na lunch.
Angela nie była w lepszej sytuacji ode mnie; zjad
















