PERSPEKTYWA CILLIANA
Po dłuższej pracy sprawdziłem godzinę na telefonie i byłem zaskoczony. Nie miałem pojęcia, że jest już blisko północy; tak bardzo pochłonęły mnie obowiązki.
Odwróciwszy się, zobaczyłem, że Elowen twardo śpi. Postanowiłem wziąć szybki prysznic przed snem i skierowałem się do łazienki.
Podczas kąpieli wspominałem wydarzenia ostatnich kilku dni. Od przyjazdu moich rodziców, przez
















