PERSPEKTYWA ELOWEN
Gdy tylko Cillian wyszedł z pokoju, wskoczyłam pod prysznic na szybką kąpiel. Po umyciu się i wyszczotkowaniu zębów skierowałam się do garderoby. Zdecydowałam się na szerokie dżinsy, krótki top i płaskie buty.
Rozczesałam włosy. Uznając, że jestem zbyt leniwa na suszenie ich suszarką, zostawiłam je rozpuszczone, by same wyschły. Nałożyłam błyszczyk i przejrzałam się w lustrze. Z
















