– Zacznij od początku – ponagliła mnie Greta.
– Jest tam taka dziewczyna, która w zasadzie zatruwa mi życie w pracy. Przysięgam, że nigdy wcześniej jej nie widziałam, ani nie powiedziałam jej nic obraźliwego czy niegrzecznego, kiedy tam pracowałam – wyjaśniłam.
– Co takiego zrobiła? – zapytała Greta.
– Od samego początku, gdy nas sobie przedstawiono, była do mnie wrogo nastawiona. Jak tylko zaczęł
















