Przez całą drogę widziałam, że Cillian nie przestaje gapić się na moje odsłonięte udo. Kiedy stało się to zbyt widoczne, odchrząknęłam i zapytałam:
– Coś nie tak?
– Nie, dlaczego? – odparł.
– Cóż, ciągle gapi się pan na moje udo. Czy rozcięcie jest zbyt wysokie? – zapytałam.
– Nie, nie, jest idealne – powiedział i przez resztę jazdy starał się przestać gapić.
Gdy dotarliśmy na miejsce, wszyscy byl
















