— Przynieś mi kolację do pokoju — usłyszałam jego głos, gdy wchodził na schody.
— Tak jest, proszę pana — odpowiedziała Greta i znów usiadła obok mnie na kanapie.
— Czy między tobą a Cillianem wszystko w porządku? — zapytała, brzmiąc tak, jakby nie mogła już dłużej dusić w sobie tego pytania.
— Tak, a dlaczego pytasz? — odparłam, udając niewiniątko.
— Widzę, że atmosfera między wami jest napięta i
















