PERSPEKTYWA CILLIANA
Kiedy rano przygotowywałem się do pracy, zastanawiałem się, czy Elowen już wstała. Biorąc pod uwagę to, jak zakończyła się nasza rozmowa i fakt, że spakowała się i wróciła do swojego pokoju, wiedziałem, że przebrałem miarkę.
Choć wiedziałem, że nie miałem racji i powinienem przeprosić, nie zamierzałem tego robić.
W gruncie rzeczy ta sytuacja była mi na rękę. Myśląc o tym teraz
















