– Dobrze – odpowiedziałam, odwzajemniając uśmiech, gdy zaprowadziła nas do kącika wypoczynkowego.
– Co słychać u Cilliana? – zapytała Gretę.
– U Cilliana wszystko w porządku, a to jest jego żona – wyjawiła Greta.
– Wow, to miło – odpowiedziała pani Mabel, wyglądając na zaskoczoną.
– Czy Cillian wie, że tu jesteś? – zapytała nagle z powątpiewaniem w głosie.
– Tak, wie – odpowiedziałam, gdy usiadłyś
















