PERSPEKTYWA ELOWEN
Minęły dwa dni od rozmowy kwalifikacyjnej i byłam w końcu gotowa do podjęcia pracy. Wszyscy wydawali się mili i miałam nadzieję, że okaże się to ekscytującą podróżą, a nie kolejną katastrofą.
Obudziłam się tego ranka pełna energii. Szybko umyłam zęby i wzięłam prysznic, po czym ubrałam się w czarną ołówkową spódnicę i szyfonową koszulę z długim rękawem. Wczoraj poszłam z Gretą
















