— A co do moich rodziców, wrócili do miasta ze względu na nas. Nie wiem, czego tym razem chcą, ale wiem, że to oznacza kłopoty — wyjaśnił.
— Ale powinni zrozumieć, że ten skandal to nieprawda — powiedziałam.
— Wiedzą, że to kłamstwo. Skandale nie są rzadkością w świecie biznesu. Nie wiem, co sprawiło, że ich podejrzenia znów wzrosły, ale mimo to będziemy próbować grać swoje, jak zwykle — odparł.
—
















