Declan
Pięć lat temu obudziłem się tego ranka z szerokim uśmiechem zadowolenia na twarzy. Jak mogłem spać tak głęboko? Po raz pierwszy w moim życiu mój Likan był skrajnie zaspokojony.
Kiedy odwróciłem się, żeby na nią spojrzeć, po jej stronie łóżko było zimne. Pościel wciąż nosiła ślady jej zagnieceń. Przez kilka sekund myślałem, że jest pod prysznicem lub w kuchni. Wyszedłem, ale nigdzie jej nie
















