Declan
W chwili, gdy Genevieve wyszła z mojego biura, opadłem na oparcie fotela, wpatrując się w drzwi, a serce biło mi jak oszalałe. Zbliżał się okres rui i tak bardzo chciałem ją pieprzyć. Mój Likan chciał zabrać ją w jakieś odosobnione miejsce, zamknąć w chatce i wypieprzyć z niej resztki rozumu. Albo z niego.
Krążył pod moją skórą, niespokojny i napięty. Odkąd pokazała mi tę wiadomość, każdy i
















