Genevieve
Zmrużyłam oczy. "Nie mam zamiaru..."
"Seraphina", przerwał nam Sebastian. "Mów ciszej. Zostaliśmy zakwalifikowani, nie możemy zachowywać się jak ten zbiegły przestępca!" Następnie spojrzał na mnie i powiedział: "Wyjdź, zanim nas zawstydzisz. Przykro mi, ale nie mogę cię teraz przyjąć z powrotem, jeśli o tym właśnie myślisz".
"Tak, Sebastian jest mój! Wyjedź z Nowego Jorku i nigdy więcej
















