Declan
Po zobaczeniu Genevieve i jej dzieci, mój Lykanin wydał z siebie radosny pomruk w głębi mojego umysłu i nie potrafiłem stłumić uśmiechu, chociaż w hotelowym lobby otaczało mnie wielu ludzi i moich wilków, ryzykując, że będę wyglądał głupio. Jednak głównym powodem, dla którego ją zostawiłem, nie był wcale pośpiech. Chodziło o to, że Starsi zwołali pilne spotkanie ze mną.
Zacisnąłem zęby, wch
















