Genevieve
W chwili, gdy sekretarka wymamrotała o przybyciu Seraphiny i Sebastiana, każdy mięsień w moim ciele się napiął.
Moje spojrzenie powędrowało do Declana, który wyglądał na wściekłego. – Czy byli umówieni?
– Nie, proszę pana.
– W takim razie proszę ich poinformować, że mam pełny kalendarz na cały miesiąc – powiedział. – Jeśli chcą się spotkać, mogą napisać maila i umówić się po tym terminie
















