Genevieve
Nie wiedziałam, dlaczego ten lekarz był taki niepojętny, i nie podobało mi się to, jak stwierdził, że Declanowi po prostu przeszło w ciągu zaledwie kilku godzin, kiedy ewidentnie był taki kruchy.
„A-ale on jest Likaninem, i-i—”
„Proszę” – powiedziałam stanowczo. „On potrzebuje odpoczynku!”
Declan uchylił jedno oko tylko na tyle, by posłać lekarzowi spojrzenie, od którego ten zbladł.
„T-t
















