Declan
Moja klatka piersiowa unosiła się i opadała w oczekiwaniu. Będąc tak blisko Genevieve, otulony jej zapachem, miałem nadzieję, że znów dotknę jej właśnie tam. Zostało mi zaledwie półtora miesiąca, zanim w pełni wejdę w fazę rui, a oznaki już były widoczne. Moja potrzeba bycia w niej i złączenia się z nią węzłem była silniejsza niż potrzeba oddychania.
Oddech uwiązł mi w gardle w chwili, gdy
















