Intuicja Rowan okazała się trafna. Mogła przejmować niezamieszkane obszary – a nawet te wcześniej zajęte – pod jednym warunkiem: teren musiał zostać oczyszczony i zbadany przez nią lub jej psy.
Tego dnia przeszła z psami drogę od bazy do miejsca, w którym wbiła swój znacznik, obejmując skromny, pięcioakrowy odcinek. Po zakończeniu eksploracji zaznaczyła ścieżki, którymi przeszli. Przypominało jej
















