Niebieska poświata Becketta ostro kontrastowała z popielatą szarością zombie.
Rowan nadal przesyłała moc swojego umysłu w dół.
Nagle w jej wyobraźni uformował się znacznie większy obraz. Bezpośrednio pod nimi, na kolejnym piętrze, wciąż znajdowało się piętnaście lub szesnaście zombie. Na najniższym poziomie kolejne siedem lub osiem błąkało się bez celu. Wtedy w jej polu widzenia pojawił się wyraźn
















