Ze szczytu pancernego samochodu buchnęły płomienie.
Ściana ognia. Fala wody. I sam wóz opancerzony, który taranował chaos tam i z powrotem. W ciągu kilku minut potężna horda zombie została rozbita i zrównana z ziemią.
Za kierownicą Rowan uśmiechnęła się szeroko. Tak właśnie zabija się zombie!
Wydajnie. Brutalnie. Satysfakcjonująco.
Gdy tylko główne siły zombie zostały zmiecione, opancerzony wóz za
















