Grupa po drugiej stronie jadła po królewsku. Zazdrość aż w nich kipiała — wszyscy chcieli tam podejść i ukraść choć kęs.
Selene tymczasem wyglądała na wyraźnie niespokojną; mordowała Rowana wzrokiem, zaciskając zęby.
To niesprawiedliwe! Jak to w ogóle możliwe?!
Sama nie jadła nawet w połowie tak dobrze, więc dlaczego ta kobieta mogła urządzać sobie taką ucztę?
Odwróciła się do Cassiana, gdy nagle
















