Rowan rzeczywiście była wybranką losu.
Otwarto na oścież. Żadnego oporu.
I nie chodziło tylko o brak oporu – sześć pięter i ani jednego zombie w całym budynku.
Czy to była jakaś darmowa okazja?
Kolejny bonus od Systemu?
Rowan i Beckett weszli schodami ewakuacyjnymi na samą górę, sprawdzając każdy pokój na każdym piętrze od pierwszego do szóstego.
Potwierdzone – żadnych ludzi, żadnych zombie.
Wszys
















