Męski zombie, ubrany w niegdyś elegancki garnitur, zatoczył się do przodu z ziejącą raną w piersi. Jego ramiona wymachiwały dziko, a gdy tylko poczuł ludzki zapach, rzucił się w szaleńczy pościg.
Rowan bez wahania zamachnęła się łopatą i odrzuciła jednego z trzech zombie, które nagle pojawiły się na drodze.
Pozostałe dwa nie zaszły daleko. Jej cztery psy wkroczyły do akcji i błyskawicznie się z ni
















