„Co to za lekarstwo dała nam ta diablica? Czuję się niesamowicie”.
„Nadal nazywasz ją diablicą?” – Beckett mocno zacisnął bandaż na ramieniu Jaxsona.
„Aua!” – Jaxson skrzywił się i natychmiast spuścił z tonu. „Dobra, dobra, mój błąd! Chciałem powiedzieć — Rowan!”
Beckett nieco poluzował owinięcie i skończył opatrywać ranę. Zerknął na resztkę leku i zawołał pozostałych: „Zostało jeszcze trochę. Wy
















