"Auuuu—"
"Ouuu—"
"Auuuu—"
Rowan czekała ostrożnie w miejscu przez trzy minuty. Dobrze – każdy zombie był zamknięty w pokoju.
Po korytarzach nie błąkali się żadni maruderzy.
Gdy upewniła się, że teren jest bezpieczny, wraz z Beckettem wyważyli drzwi do pierwszego pokoju.
nadszedł czas, by zacząć czystkę.
W ten sposób nie zostaliby zaatakowani od tyłu przez żadne potwory przychodzące z zewnątrz.
Bum
















