Deckard
Szukając Amiki, nie mogę przestać się zastanawiać, dlaczego odeszła. Czy zdała sobie sprawę, że odkryłem jej sekret i uznała, że nie może spojrzeć mi w oczy? A może to było coś zupełnie innego? Nie powinna była uciekać – powinna była zostać i ponieść konsekwencje swoich czynów.
Jadę powoli, skanując obie strony drogi w poszukiwaniu jakiegokolwiek śladu. Mój telefon brzęczy nieustannie, gdy
















