Deckard
Nie mogę przestać myśleć o Amice od czasu jej ostatniej choroby; jest wszystkim, o czym myślę.
Wciąż powtarzam sobie, że to z powodu zaleceń uzdrowicielki, ale w głębi duszy wiem, że to coś więcej. Jest w niej coś innego – blask, którego nie potrafię do końca wyjaśnić. Zabieram ją teraz ze sobą wszędzie, nie chcąc ryzykować, że cokolwiek jej się stanie.
Dziś Martha wróciła, by sprawdzić je
















