Deckard
Najpierw odwiedziliśmy rodzinę i watahę Alfy, który zginął podczas ceremonii Apex Circle. To tragedia – wydarzenie mające być świętem, przerodziło się w krwawą łaźnię i żałobę. Nie potrafię przywracać zmarłych do życia, ale złożyłem kondolencje, mając nadzieję, że przyniesie to pogrążonym w smutku choć cień ukojenia.
Amica, jak zawsze pełna dobroci, przemawiała do rodziny słowami otuchy i
















