Deckard
Napędza mnie gniew. Jak kobieta, którą nazywam swoją partnerką, może być zamieszana w coś tak haniebnego? To właśnie dlatego nigdy nie chciałem mieć nic wspólnego z kimś, kto był wcześniej zamężny – a co dopiero z kobietą, która zdradziła męża!
Wpatruję się w nią klęczącą na podłodze, a wściekłość we mnie rośnie. Jej tak zwany mąż sprzedał mi ją jak kawałek własności, a teraz ona ma czelno
















