Obudziłam się rano z nową falą rozczarowania, drżąc z zimna i uświadamiając sobie, gdy wracałam do świadomości, że nadal jestem sama.
Zanim zdążyłam zapomnieć, usiadłam i natychmiast wzięłam kolejną pigułkę. Następnie wzięłam kąpiel, pozwalając sobie zanurzyć się w pachnącej lawendą, wrzącej wodzie, aż poczułam, że znowu żyję.
Postanowiłam wyrzucić dziś Aleksandra z głowy, a to oznaczało wyjście
















