Rozdział 10 - Czy możemy do niej iść?
VOKAR
Budzę się w swoim łóżku, sam. Dyszę i siadam, podczas gdy wizja miękkiego, uległego ciała pode mną opuszcza moją podświadomość.
Miękkiego, uległego, *ludzkiego* ciała.
Opadam z powrotem na łóżko. Moje ciało uderza o materac z głuchym plaśnięciem. Moje jądra są napięte, bliskie ulżenia sobie, a mój kutas stoi twardo, unosząc jedwabne prześcieradła na kszt
















