Rozdział 50 – Tęskniłaś?
ELOWEN
Dźwięk otwieranych drzwi budzi mnie ze snu. Przez sekundę wierzę, że to Vokar. Siadam na łóżku i rozglądam się po sypialni. Mrużę oczy, które przyzwyczajają się do nocnych ciemności. Pokój jest pusty, a drzwi zamknięte tak, jak wtedy, gdy kładłam się spać. Vokar wyjechał dwie noce temu i od tamtej pory jestem kłębkiem nerwów. Puste uczucie w mojej piersi powróciło,
















