ELOWEN
Serce wali mi w piersi, a ręce mi się pocą, gdy wchodzę do kuchni. Przemierzam pokój wzdłuż, po czym odwracam się, by powtórzyć to samo.
"Przestaniesz wreszcie?" narzeka Nyra. Stoi za blatem i otrzepuje dłonie. Mąka unosi się wokół niej w chmurze i pokrywa powierzchnię na biało. "Przyprawisz mojego wilka o uraz karku."
Nie słucham jej i robię kolejne okrążenie. Bawię się zawieszką mojego n
















