ELOWEN
Mavro i Calyx dokładnie wiedzą, jak sprawnie omijać każdego strażnika w pałacu. Znają każdy grafik, każdą rutynę. Ślepo im ufam, gdy prowadzą mnie na trzecie piętro.
Ledwo śmiem oddychać. Boję się, że ktoś wyczuje mój zapach. Boję się schwytania i boję się, że Mavro i Calyx zostaną za to ukarani.
Jesteśmy cicho, gdy docieramy do komnat. Wiem, że Vokar ma słuch nieporównywalny z niczyim inny
















