Rozdział 55 - Czy tego właśnie chcesz?
VOKAR
Nie czekam na potwierdzenie mojego zwycięstwa. Odbijam się trzema sprawnymi łapami od ziemi i pędzę w stronę wyjścia. Jedyną zaletą krwawego księżyca jest to, że przyspiesza proces gojenia. Strażnicy odsuwają się i kłaniają nisko, gdy ich mijam.
Idę za jej zapachem na drugie piętro. Moje łapy uderzają o marmurowe stopnie głównych schodów. Dźwięk jej bła
















