ELOWEN
Daxen zdejmuje ze ściany łuk, który brałam za dekorację. Jest długi, wykonany z ciemnego drewna o wyraźnych słojach, wygięty na całej długości.
Wyjmuje strzałę ze skórzanego kołczanu. Metalowy grot lśni w świetle wpadającym przez okna. Prawie nie potrzebuje czasu na celowanie – unosi łuk i naciąga cięciwę. Wypuszcza ją, celując w drugi koniec pokoju.
Strzała ze świstem przecina powietrze. O
















