VOKAR
Idę tymi samymi korytarzami, co wcześniej dzisiaj. Mam na sobie tę samą czarną bluzę z kapturem i dżinsy, ale tym razem moje dłonie osłaniają skórzane rękawiczki. Słowa Elowen wciąż brzmią mi w głowie. *Jaki był powód ataku odszczepieńca?*
Zapach srebra miesza się z krwią. Mnóstwem krwi. Woń srebra i żelaza sprawia, że wywraca mi się w żołądku, a tętno przyspiesza. Erebus ma się na baczności
















