ELOWEN
niosę naręcze czystych ubrań do swojego pokoju i muszę łokciem nacisnąć klamkę. Postać siedząca na moim łóżku w ciemności przeraża mnie na śmierć, sprawiając, że ubrania wypadają mi z rąk. Zapalam światło, które ukazuje mojego brata siedzącego na łóżku z założonymi rękami i zmrużonymi oczami.
Przykładam dłoń do bijącego serca. „Mój Boże, Kaelen, co ty tu robisz?”
„Masz mi coś do wyjaśnienia
















