ELOWEN
W pałacu panuje dziś spokój. Oczywiście kręcą się tu służący. Niektórzy sprzątają korytarze, inni niosą kompozycje kwiatowe do pokoi. Nie ma jednak zgiełku gości ani pogardliwych spojrzeń, gdy wchodzę do wielkiego holu. Nasze kroki na marmurowej podłodze niosą się echem po tej imponującej przestrzeni.
Zapach lilii, pelargonii i goździków jest świeży i ożywia upiorne korytarze. Jednak mimo t
















