ELOWEN
Blask księżyca rzuca miękkie światło do pokoju. Kładzie cienie na jego rysach, gdy wygląda przez okno. Bezmyślnie miesza whiskey w szklance. Myślę, że mogłam powiedzieć coś nie tak, bo Vokar mnie teraz ignoruje. Przechyla szklankę, a ja patrzę, jak porusza się jego grdyka, gdy pije bursztynowy płyn. Mięśnie na jego szyi są napięte, a uścisk na szkle mocny.
*Dobra, Elowen, przestań się na ni
















