VOKAR
Podążam po schodach za zapachem ciężkiej wanilii. Jej aromat staje się coraz silniejszy, a moje serce wali jak oszalałe, gdy dociera do mnie, dokąd poszła. Otwieram drzwi do sypialni powolnym, bezszelestnym ruchem.
Na łóżku leży zjawiskowa Elowen, kurczowo ściskając jedną z moich koszul. Jest skulona, ubrana w krótki szlafrok. Materiał podwinął się, odsłaniając całą długość jej nóg. Włosy ro
















