ELOWEN
Wrzucili mnie do samochodu. Mapę mam wetkniętą w dżinsy i ukrytą pod swetrem. Boję się, że ją zgubię. Plecy dociskają mi siedzenia wykonane z miękkiej skóry. Silnik głośno warczy pode mną. Jedziemy przez coś, co wydaje się godzinami, ale prawdopodobnie trwa to zaledwie minuty.
Próbowałam krzyczeć i kopać, by się uwolnić, ale na próżno. Zakleili mi usta, gdy nie chciałam przestać krzyczeć. W
















