ELOWEN
Miasteczko różni się od tego, które pamiętam. Zawsze myślałam o Aelorze jako o urokliwym małym miasteczku, pełnym zieleni. Ludzie przystawali na ulicach na pogawędki. Dbali o swoje ogrody i byli z nich dumni. To miejsce tętniło życiem.
Teraz rośliny obumarły, a chwasty przejęły kontrolę. Mijamy domy, w których okna pokrywa warstwa kurzu. Wewnątrz nie palą się światła i wydaje się, że nikt n
















