"Caitlin, skarbie, daj tatusiowi chwilę wytchnienia, no?"
"Da, da, da."
"Zaraz cię tu 'da, da, da' jak przyjdziesz do mnie."
Moja mała księżniczka ma dziewięć miesięcy, ale zachowuje się jak piętnastolatka. Jeszcze tak naprawdę nie mówi, ale jej pierwszym słowem było tata, a potem mama. Wygrałem tę bitwę. Zaczęła raczkować w wieku sześciu czy siedmiu miesięcy i od tamtej pory rozpętało się piekło.
















