– Pani Julio, pani syn, Xavier, nie powinien jeść węgorzy, w przeciwnym razie pojawią się kłopoty. Może podam inny przepis do wypróbowania? – Chociaż Sarah nie lubiła patrzeć, jak chłopak niszczy sobie zdrowie, czuła się winna, że użyła cudzej własności, więc przepraszała z pełną powagą.
– Nie ma mowy. Kupiłam łącznie dwa funty węgorzy. Pani Zoe zużyła już dziesięć sztuk, więc oddasz mi dziesięć w
