– Naprawdę? – Ann przestała jeść swoją zapiekankę, wyjęła telefon i zaczęła przewijać ekran. Następnie z podekscytowaniem pociągnęła Sarę za rękę.
– Sarah, to naprawdę twoja siostra. Więc będziesz mogła spotkać Jamesa Marshalla, który wkrótce zostanie twoim szwagrem? Załatw mi jego zdjęcie z autografem, proszę. Jest doktorantem w Harvard Business School i dyrektorem generalnym Marshall Group. To osiągnięcie, o którym nawet nie śmiem marzyć.
Sarah od razu pacnęła ją w rękę i powiedziała: – Jeśli tego chcesz, sama to załatw.
– Uh, nawet nie mogę go spotkać osobiście. Mogę co najwyżej patrzeć na jego zdjęcia. Jest taki przystojny. Twoja siostra naprawdę trafiła na skarb.
Sarah spuściła głowę i jadła dalej. Wybaczyła Ann. Najwyraźniejsze wspomnienie, jakie miała o Jamesie, to jego wygląd w stroju pogrzebowym.
Był weekend i zazwyczaj dzień powrotu do domu, ale Sarah została w szkole.
Minęło już kilka dni. Cała rodzina Yorków powinna być pogrążona w radości z faktu, że Molly została narzeczoną Jamesa.
Dlatego dawno zapomnieli o jej istnieniu.
Sarah już się do tego przyzwyczaiła.
Ann i inne współlokatorki zostały zabrane do domów przez rodziców, by mogły zostać rozpieszczone.
Kupiła kilka paczek zupek chińskich i wróciła do swojego pokoju.
Potraktowała te 100 milionów jako spłatę za wychowanie przez Jimmy'ego i Mandy.
Odtąd, jeśli nie było między nimi żadnych relacji, niech tak zostanie.
Po zjedzeniu makaronu instant ćwiczyła metodę Dziewięciu Meridianów i Ośmiu Żył przez dwie godziny, aby zregenerować ciało. Następnie wzięła materiały do nauki i poszła do biblioteki odrobić zadania domowe.
Przy takiej ilości pracy domowej, pisania i zapamiętywania, dwie godziny minęły w mgnieniu oka.
Cicha biblioteka nagle stała się hałaśliwa.
– Patrzcie, to McLaren GT. Byłoby miło, gdyby przyjechał mnie odebrać. Jest taki luksusowy.
– Uh, ekscytujesz się samochodem, który kosztuje tylko dwieście milionów dolców. W całym Mieście T najbardziej kocham Bugatti Veyron Młodego Mistrza Marshalla. Umarłabym bez żalu, gdyby pozwolił mi posiedzieć w tym aucie choć przez minutę.
– Żyj sobie w swoim pięknym śnie. Młody Mistrz Marshall wybrał już siostrę Sary, Molly. Nawet o tym nie myśl.
Mówiąc o Sarze, ktoś spojrzał w jej kierunku.
Pozostała milcząca, czytając książkę. Była nieświadoma tego, co działo się na zewnątrz.
Drzwi biblioteki otworzyły się i wszedł mężczyzna, który właśnie wysiadł z samochodu.
Mężczyzna miał na sobie czarny garnitur. Dziewczyny prawie się śliniły na widok tego przystojniaka. Wszystkie spojrzenia i uwaga podążały za nim – nikt nie chciał nawet mrugać.
Mężczyzna zatrzymał się.
Wszyscy wstrzymali oddech, patrząc na Sarę.
Spojrzeli na mężczyznę, który stał wyprostowany, mówiąc z szacunkiem: – Panno York, ma pani zaproszenie od Dyrektor Marshall.
Sarah nawet nie spojrzała na mężczyznę i kontynuowała naukę.
– Ekhm... – Mężczyzna chrząknął cicho i kontynuował: – Dyrektor Marshall zaprasza panią na spotkanie. Panno York, proszę pójść ze mną.
Sarah wciąż trzymała głowę nisko i się uczyła. Wyglądała chłodno, ignorując wszystko wokół, jakby to nie była jej sprawa.
– Panno York, co muszę zrobić, żeby się pani zgodziła?
– Po prostu mi nie przeszkadzaj.
– ... – „Poszłaby, gdybym jej nie przeszkadzał?” – pomyślał.
Mężczyzna wyglądał na głęboko sceptycznego.
Natychmiast wyszedł z biblioteki i wybrał numer Wendy Marshall...
McLaren GT wkrótce opuścił teren Szkoły Średniej Enlightening.
Pół godziny później jeszcze bardziej luksusowy samochód, Bugatti Veyron, zaparkował pod budynkiem biblioteki szkolnej.
Uczniowie uczący się w bibliotece znów zawrzeli.
Tym samochodem jeździł wyłącznie James i był to jedyny taki egzemplarz w całym Mieście T.
Drzwi się otworzyły.
Molly wysiadła z samochodu z elegancją, ubrana w sukienkę w kolorze jasnego półksiężyca.
Kiedy wszyscy zobaczyli Molly, jedna z koleżanek z zazdrością podbiegła do Sary i szturchnęła ją. – Sarah, twoja siostra przyjechała do ciebie samochodem twojego szwagra...
