– Czyżby? – zapytał James Sarah łagodnym głosem. Brzmiał zupełnie inaczej niż wtedy, gdy rozkazywał swoim ludziom bić Yorków po gębach.
Nawet Marshall Jeden i Dwa zadrżeli jednocześnie, słysząc to. Czy to był ten zimny i brutalny Młody Panicz, którego znali?
To było ckliwe.
Wyglądało na to, że plotki były prawdziwe; Młody Panicz Marshall rzeczywiście był zakochany.
Nie było mowy, żeby plotki były
