– To mój dom, a ty nie oznaczyłaś ich, wkładając do mojej kuchni. To żaden problem, nawet jeśli Sarah je wzięła. Wszystko w tym domu należy do mnie i Jamesa, więc ona może korzystać z tego, jak jej się podoba. – Wendy nie przejęła się tym, że Julia tupała nogami ze złości; odwdzięczyła się jej tą samą szorstkością.
Sarah użyła węgorzy dla jej syna. Nie dla jego męskości, ale by zatamować krwawieni
